KRS: 0000298436
cel szczegółowy:
Karolina Buczma
nr konta:
86 1090 2040 0000 0001 1113 9744
tytuł wpłaty: Karolina Buczma

Rak wspak

Rak wspak to Kar, a Kar to początek od Karolina

Koszty wyjazdu do Chin wyniosły ok. 190 000 PLN. Złożyły się na to przede wszystkim koszty leczenia Karoliny oraz pobytu (mieszkania, jedzenia, przejazdów) i przelotu dwóch osób. Koszty chemioterapii niestandardowej, którą Karolina przechodziła od lipca do listopada zeszłego roku to kolejne 65 500 PLN.

Do tego, po drodze, cała masa mniejszych lub większych wydatków – konsultacje krajowe i zagraniczne, lekarstwa, suplementy, terapia psychoonkologiczna, sprzęt rehabilitacyjny, medycyna niekonwencjonalna, litry benzyny wyjeżdżonej za ułamkiem nadziei – które ciężko ogarnąć i zliczyć.

 Nie wszystkie wydatki mogły podlegać refundacji, na niektóre, zwłaszcza te poniesione w Chinach, nie udało się uzyskać faktur.

 Z konta Fundacji z Uśmiechem otrzymaliśmy refundację w wysokości 168 176 PLN.

 Na tę kwotę złożyły się wpływy z „1% podatku” – ok. 70 000 PLN, ok. 60 000 PLN to Wasze indywidualne wpłaty (!), 23 000 PLN to darowizna od Fundacji KGHM Polska Miedź. 7 250 PLN uzbierało się podczas imprezy w Puzzlach, 3 980 PLN na koncertach w KDK oraz w Musztardzie , a 2 600 PLN to kwesta  Róbpunk na koncercie w Kędzierzynie Koźlu.

W sumie z akcji „1% podatku” na subkonto Karolci w fundacji przekazano 129 540 PLN (!) – to, co pozostało niewykorzystane przez nas – zapewne ok. 60 000 PLN -  przeszło na cele statutowe fundacji. Nie mam cienia wątpliwości, że przydadzą się innym podopiecznym.

 

Podczas leczenia Karolci przyszło nam obracać dużymi (jak na nasze możliwości i wyobrażenia) sumami. Z jednej strony radość, że są rozwiązania, z których można skorzystać, z drugiej obawa, na ile zabiegów starczy pieniędzy. Fala Waszego odzewu dała nam poczucie bezpieczeństwa i moc do dalszego działania. Odzew ten był i jest dla nas niezrozumiały – czym my, te szare myszy zasłużyliśmy sobie na wsparcie Wasze oraz setek* nieznajomych. Ludzi proszących o wsparcie są tysiące – zagadka: jak spośród chóru wołających usłyszeć szept szarej myszy. Gdy późną jesienią spłynęły z urzędów skarbowych do OPP pieniądze „z 1%”, Fundacja zaskoczona skalą i kwotą przekazaną Karolci, poprosiła mnie – w przeddzień śmierci Karolci – o kilka rad dla pozostałych podopiecznych. Myślałem o tym – w zasadzie nie byłoby z czym jechać: blog, facebook, ulotka – to tylko narzędzia; czynniki sukcesu były dwa, w dodatku bardzo proste: a) osobowość Karolci – jej ciekawość świata, uważne oko, zachwyt nad chwilą, b) przyjaciele – Karolci, moi, naszych rodzin, Wasi, Waszych znajomych.

Jeszcze raz – dziękuję za wszystko!

 

Czas leci. Gustaw właśnie świętuje 4. urodziny – pierwsze bez mamy. Jej urodziny za chwilę – też będziemy świętować – a pięć dni później minie pół roku.

Kilka dni temu. Zasypiamy. Pytam się Gustawa, czy chciałby napisać list do mamy. Widzę, że zaczyna się nieswojo kręcić po łóżku.

- Może chcesz napisać, że Ci smutno, że tęsknisz?

Jeszcze chwila nerwowego pełzania i wyciska z siebie słowa.

- Kiedyś, jak będę duży, to chcę być starszym bratem.

- Też bym chciał, żebyś był starszym bratem, ale wiesz, teraz gdy mama umarła, to chwilowo niemożliwe.

- No to poszukajmy nowej żony.

- Dobrze, poszukamy.

- Tylko nie może mieć czarnych włosów – bo mama miała czarne włosy. Jak będzie miała czarne włosy, tak jak mama, to nie bierzemy. Jak będzie miała żółte włosy – to bierzemy.

- Dobrze.

- I wtedy pan doktor dotknie jej brzuszka i sprawdzi czy tam jest chłopiec, czy dziewczynka, i powie, i wtedy ja zostanę starszym bratem!

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

* Średnia kwota 1% podatku przekazana przez podatnika w 2011 to 41,00 PLN, wychodzi na to, że swój 1% podatku przekazało Karolci ok. 3000 ludzi!

13c komentarze/y do …

  • ~Proczek

    bardzo się wzruszyłam, życzę Wam z całego serca wszystkiego co Najlepsze…

  • ~:-)

    …a po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój…
    mój synek też za kilka dni skończy 4 latka
    cieplutko WAS chłopaki pozdrawiamy

  • ~fio

    Słów brak… Trzymajcie się ciepło chłopaki.

  • ~Zocha

    Bardzo, bardzo trzymam za Was kciuki!

  • ~M.C.

    I znowu płaczę……Tak smutno.

  • ~Neila

    Kiedy przeczytałam ten wpis, to poczułam bryzę optymizmu. Tak, po nocy przychodzi dzień, po długiej zimie w końcu nadeszła wiosna. Po „wczoraj” jest „dzisiaj” i będzie jakieś „jutro”, które jutro stanie sie „dzisiaj” itd. Dzisiaj (wczoraj) + dzisiaj (dzisiaj) + dzisiaj (jutro) + … Bóg stworzył czas dla nas, bo On ma do dyspozycji całą wieczność. Kiedy tak myślę o wieczności, to się zastanawiam, czy to nie jest takie „dzisiaj” bez „wczoraj” i bez „jutro”? A jeśli tak jest, to każdą chwilą spędzoną z Karoliną „wczoraj” tutaj na ziemi, tam będziecie przeżywać w nieustannym „dzisiaj”. Po ziemsku patrząc – smutno, że jej nie ma w naszym dzisiaj. Po niebiesku – jest nadzieja, że „wczoraj” będziemy jeszcze przeżywać jako „dzisiaj” i to bez perspektywy niepewnego „jutra”.

  • ~euskera

    trzymajcie się dzielnie.
    Dziękuję za wpis.
    pozdrawiam serdecznie :)

  • ~siostra

    Tak, to już pół roku… Pòł roku bez Karolci. Widziałam się ostatni raz z Karolcią 18 listopada. Byłyśmy z mamą i Guciem w teatrze dla dzieci, siedziałyśmy w kawiarence i Karolcia zaczęła plakać. Płakała wtedy ze szczęścia, że jest ważna. dla dla tylu ludzi, bo fundacja zebrała taką kwotę

  • ~siostra

    Powiedziała wtedy: Siorka, jak ja im wszystkin mam podziękować?. Ja też chcę podziękować moim znajomym, kolegom, koleżankom, bliskim i dalekim, mojemu Darkowi i Jego rodzinie. Dziękuję kochani, że byliście ze mną. Za rozmowy

  • ~siostra

    każde słowo wsparcia, każden czuły gest. Kiedy rozmawiam z Wami, spotykam Was to czuję, widzę, że Karolcia była dla Was kimś wyjątkowym, mimo, że dla wielu z Was była zupełnie obca, wielu z Was nigdy nie zdążyło jej poznać, ale zdążyło ofiarować swoją pomoc. Dziękuję. Jutro Karolcia kończy 33 lata.

  • ~nawrocka

    coś się zmieniło ale pamięć została została i zostanie bo Ona była WYJĄTKOWA tak treściwie żyła a co bardzo ważne tyle dobroci zostało trudno to ubrać w słowa ale widać że te ,,szare myszki,,potrafią DUŻO bardzo DUŻO

  • ~nieznajoma

    Mój syn niebawem będzie świętował 4 urodziny. Czytałam bloga, nadal do Was zaglądam. Gorąco modliłam się do Boga, prosiłam o cud, o to aby zachował Mamę dla dziecka, który Matczynej miłości potrzebuje, żonę dla męża, żeby razem świat zdobywali, przeciwności losu pokonywali, radości przeżywali, dziecko w miłości wychowali, żeby Bóg zachował rodzinę pełna miłości i szacunku do życia.

    Stało się inaczej, Bóg miał jak widać inne plany. Nadal nie rozumiem dlaczego, nie zrozumiem. Jest mi bardzo przykro, że śmierć rozdziela rodziny, krzywdzi dzieci.

    Mój syn niebawem będzie świętował 4 urodziny. Z jednej strony bardzo się cieszę, na ten wspólny czas, z tego że jesteśmy, a z drugiej strony, w tak samo bardzo jak się cieszę – jest mi smutno, że mały Gustaw obchodził swoje urodziny bez Mamy.
    Szczerze Wam współczuję tej trudnej, najtrudniejszej w życiu sytuacji.
    I teraz Boga proszę o to, aby Wam oszczędził dalszych problemów, aby ułatwił życie. Żebyście widzieli kolory świata.
    A Karolina – wierzę, że też o tym Bogu przypomina, opiekuje się Wami z góry.

    Tato Gustawa – jesteś wspaniałym mężem i ojcem. Dasz radę – pamiętaj. Poradzisz sobie ze wszystkim.

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>