Jestem tabletką przeciwbólową, moja krew ma taki skład, diclofenacum natricum. Kręgosłup jest jak król mojego ciała, boli i nieruchomieje całe królestwo. Ból przechodzi w wyższy poziom zaawansowania, króluje. To nowy ból, w nowym miejscu, pojawił się zaraz kiedy rana po operacji zagoiła się. Tak jakby nie chciał bym wyszła z wprawy. Czasami przeciwbólowo nie działa [...]
Mam najlepszego neurochirurga, który już po raz drugi mnie rozpruł, wyciął kości, wsadził tytanowy stelaż i zaszył. Mówimy na niego z Tadkiem Majster. To jest taki człowiek: „się pani nie martwi, skręcimy panią i będzie dobrze”. Majster wyciął żywego, krwawiącego guza. Niestety nie całego, odciął łeb ośmiornicy. Dam mu radę, powoli. Po operacji sen przerywany [...]
W styczniu 2010 roku zdiagnozowano u mnie nowotwór dróg żółciowych z przerzutami do wątroby i kości.W marcu 2010 roku przeszłam operację stabilizacji kręgosłupa – usunięto jeden krąg, który był praktycznie w całości zajęty przez nowotwór. Trzy dni po wyjściu ze szpitala rozpoczęłam chemioterapię. Pół roku po jej zakończeniu badania [...]
Nowotwór zaatakował mnie znienacka, kiedy nasz syn miał 8 miesięcy.
Wszystko runęło i wywróciło się na drugą stronę.
Miłość i rodzina, to jedyna stała od czasu diagnozy – Adenocarcinoma male differentiatum cholangiogenes.
Tak wiele rzeczy stało się mało istotnymi.
Życie, to aktualnie ma znaczenie. Odbudować w sobie MOC.