KRS: 0000298436
cel szczegółowy:
Karolina Buczma
nr konta:
86 1090 2040 0000 0001 1113 9744
tytuł wpłaty: Karolina Buczma

Rak wspak

Rak wspak to Kar, a Kar to początek od Karolina

szybkie wpisy

Jestem tabletką przeciwbólową, moja krew ma taki skład,  diclofenacum natricum. Kręgosłup jest jak król mojego ciała, boli i nieruchomieje całe królestwo. Ból przechodzi w wyższy poziom zaawansowania, króluje. To nowy ból, w nowym miejscu, pojawił się zaraz kiedy rana po operacji zagoiła się. Tak jakby nie chciał bym wyszła z wprawy. Czasami przeciwbólowo nie działa [...]

trzy

Bąk osa i pszczoła. Bąka słyszałam na drzewie  brzoskwiniowym, trzeciego dnia tygodnia, jak słońce było już za choinkami, prześwitywało z działki sąsiada. Na sprzedaż. Zapach  drzew wieczorem otumania. Kwiat, owoc i pestka. Bąka słyszałam i chciałam zobaczyć. Zadzieram głowę ale w kołnierzu to jestem jak świnia, trudno zobaczyć niebo nad głową. Krok do tyłu i [...]

obecna

Mam najlepszego neurochirurga, który już po raz drugi mnie rozpruł, wyciął kości, wsadził tytanowy stelaż i zaszył. Mówimy na niego z Tadkiem Majster. To jest taki człowiek: „się pani nie martwi, skręcimy panią i będzie dobrze”. Majster wyciął żywego, krwawiącego guza. Niestety nie całego, odciął łeb ośmiornicy. Dam mu radę, powoli. Po operacji sen  przerywany [...]

pocieszają mnie poeci

leże, sufit nadal biały, wciąż biały.

nieraz szarzeje, a zaraz potem wychodzą cienie, zaraz potem wychodzi noc.

jakiegoś ptaka jakby się dopatrzyłam, to chyba muśnięcie kapcia Gustawa.

a tu Miron Białoszewski dla mnie napisał:

Leżenia

1
naprzeciw nocnych szpar
ciemno-ja
mieszkanio-ja
leżenio-ja

2
leżenie
w wydłużanie się
bez jednej poprzeczki złości która skraca
idzie się tylko na długość idzie się idzie
puszcza się w dobrze sobie bycie
nie kończy się

3
kiedy leżę [...]

Filadefia

Szkiełko pękło, cyfry wyleciały i leżę w bezczasie zagapiona w sufit.

Wróciłam. Po co wyjechałam? Chciałam ugrać dla siebie czas, sprowadzając raka w brakczas, w bezistnienie. Wyjeżdżając byłam przekonana, że jadę leczyć wątrobę. Na miejscu usłyszałam, że wątroba nie jest moim głównym problemem. Dużych rozmiarów guz w kręgosłupie uciskał rdzeń kręgowy i zjadł większość mojej kości. [...]

na cienkiej linie

Czuję się jakbym balansowała, trochę wiruje mi świat, trochę gra muzyka, ciężko opisać, oto ja:

© bucz

wieści spod miotły

6 stycznia zbliża się z normalną prędkością.
Stan na dziś: nadal nie myślę.
Nie dzieje się nic nadzwyczajnego, prócz codziennych wzruszeń sięgających zenitu.
Co dzień dowiaduję się jakich wpłat dokonuje moja rodzina i zastanawiam się czy będą mieli co jeść!!!
Mówią, że będą.

Nie wiem jak wielu ludzi nie zna swojej wartości i zastanawiam się dlaczego  w taki sposób przyszło [...]

moje zaplecze techniczne

Tadeusz, mąż. Wspiera, podpiera, podaje, przynosi, pomaga, wzmaga apetyt na życie. ps. Tadeusz, dziś pomyślałam, że jesteśmy jak para butów, prawy i lewy, współpracujemy w ruchu i razem odpoczywamy w kącie.

Gustaw, syn. Śmieszy, cieszy, wzrusza, nadaje tempo, obezwładnia, wyprowadza z równowagi, wprowadza równowagę, uczy pokory i cierpliwości. Jak na niego patrzę, czuję się w centrum [...]

w telegraficznym skrócie

W styczniu 2010 roku zdiagnozowano u mnie nowotwór dróg żółciowych z przerzutami do wątroby i kości.W marcu 2010 roku przeszłam operację stabilizacji kręgosłupa – usunięto jeden krąg, który był praktycznie w całości zajęty przez nowotwór. Trzy dni po wyjściu ze szpitala rozpoczęłam chemioterapię. Pół roku po jej zakończeniu badania [...]

oto ja

Karolina Buczma lat 31, urodzona w maju.

Mąż Tadeusz, dobry człowiek. Urodzony w lipcu.

Syn Gustaw lat 2 i pół, urodzony w maju. Aktualnie może być wszystkim co zobaczy: kotem Cześkiem, listonoszem Patem, córką znajomych- półroczną Natalką, psem przywiązanym przed sklepem. Być może łatwe wchodzenie w rolę zwiastuje powołanie do aktorstwa.

Jestem taką dziewczyną co ma babciny styl, [...]