KRS: 0000298436
cel szczegółowy:
Karolina Buczma
nr konta:
86 1090 2040 0000 0001 1113 9744
tytuł wpłaty: Karolina Buczma

Rak wspak

Rak wspak to Kar, a Kar to początek od Karolina

cacao owies otto dix i ja

Wyciągnięta maszyna do szycia. Patrzę na nią z kanapy. Ona czeka a ja jeszcze przedłużam ten moment. Syn w przedszkolu, od dziś zostaje do 14 prawie 30, po drugim daniu i drzemce. Poszedł ze swoją poduszką i powiedział pani, że mama narysowała mu tu ciuchcię. Odważny! Nie chce myśleć co robi, zbyt często wyobrażam sobie, [...]

afirmacja

W drodze powrotnej z przedszkola pół kilo śliwek, węgierka zwykła. W domu okazało się, że niezwykła. W tym tygodniu odbieram Gustawa po zupie, po 12, czyli jak wracam ok.9 to mam trzy godziny. Odliczyć czas odpoczynku, ( bo się natyrałam od 7.00 żeby Żywaczka, obudzić, ubrać, nakarmić, odprowadzić ), oraz czas odpoczynku przed wyjściem, ( [...]

owies część II

U gotować owies trochę dłużej niż ryż (40 minut?), dalej też postępować jak z ryżem, zjeść. Wcześniej namoczyć. Bardzo dobre, bardzo, ja zmieszałam z kaszą owsianą oczywiście, dodałam oleju lnianego, sezamu czosnku i świerzej bazyli. Jadłam z soczewicą zmieloną zawinieta w papier ryżowy, soczewica przyprawiona według upodoban konsumenta.

Dziś w drodze do przedszkola słońce wstawało, [...]

trochę owsa?

Wczoraj się dowiedziałam, że jestem natchnieniem kulinarnym. Wzruszyłam się, że jestem i że jest mnie więcej niż tylko trochę pod miotłą. Jutro znowu piątek, drżę, nie drżę, czaruję w kuchni.

Rano zaczarowałam Gustawa i zjadł owsiankę z pistacjami i kostką czekolady (gorzka 90% cacao). Ja też owsianka , bez dodatków, naturalny smak. Rano jeszcze [...]

zasada owocowania

Jem śliwki jak najęta.

Jem od wiosny to co idzie na ogrodzie.

Szło chyba od krwawnika, mlecza, chabrów, truskawek, przez czereśnie, wiśnie, czarną i czerwoną porzeczkę, teraz śliwki. Czuje nadchodzącą modę na kabaczki i jego kuzynów, cukinie, dynie, patisony.

Śliwki pochłaniam do południa, jak inne owoce, przed posiłkami. Owoc trawiony jest w jelicie cienkim [...]

nocą o diecie

Co dzień padam z Gustawem i podnoszę się kiedy cicha noc żeby napisać. Piszę o sobie, ale tak chcę, by to komu służyło,nawet myślałam o drogowskazie dla tych, którzy jak ja dowiedzieli się o chorobie i chcą zrobić ile się da, dla swojej duszy i ciała. Pierwszymi krokami jakie podjęłam ja i moja rodzina, były [...]

II śniadanie

jajko na miękko, kromka pełnoziarnistego chleba, pasta z soczewicy, marchewka, kiszony ogórek,+ krakers wyrwany przez Gustawa po krótkiej szamotaninie. Wyrwał i zaczął uciekać, poddałam się. Minutę wcześniej odzyskałam puszkę pierników.

Smaczne, ciepłe, płynące żółtko jest dla mnie źródłem wrażeń smakowych i estetycznych, dziękuję jajkom za pomarańczowy.

Nagle dzwoni telefon:

Tadeusz: Czy rezerwować bilety na lot [...]