KRS: 0000298436
cel szczegółowy:
Karolina Buczma
nr konta:
86 1090 2040 0000 0001 1113 9744
tytuł wpłaty: Karolina Buczma

Rak wspak

Rak wspak to Kar, a Kar to początek od Karolina

gosposia czyli szukam sobowtóra Babci!!!!!

Trudno jest uchwycić coś stałego w naszym życiu, by móc zaplanować małą najbliższą przyszłość. Gonić moją uciekającą sprawność, której dałam dwa tygodnie, wezmę sobie od mojego L5 tyle czasu, by móc wejść po schodach do góry, tyle chcę. Jaka pomoc mi będzie potrzebna? Jak zorganizować dzień, określić potrzeby, oczekiwania. Coś tam się klaruje, powoli, najwyższy [...]

88% belgijskiej Dolfiny z Almy

Śmierdzę obcym poczuciem niedowiary, jak kulka z powierzchni pochyłej, z powierzchni pochyłej. Powierzchni pochyłej obszary bezruchu, to mylne wrażenie bezruchu. Ciągle potykam się o coraz większe w oczach rosnące, wszystko przeistacza się w głębi codzienności, prowizoryczna zaczyna się stawać rzeczywistość drugiego piętra. Na schodach nieudaczne szaleństwo, niewypowiedziany żal, poczuć słodycz odchodzącej złości, w ustach jeszcze [...]

słuchać

http://enchantedhunters.bandcamp.com/track/ladybug

horyzont

Łyżka ziaren kolendry, łyżka ziaren anyżu, łyżeczka ziaren kardamonu, zmielić. Dodać cynamon.

Przyprawa do kawy dla Inżyniera.

Podjadam z czym? Chleb żytni z miodem + szczypta mieszanki i odpływam. Smak ma taką siłę, aż niebezpiecznie rozpędzam się, wchodzę w to zainteresowana, czasami ukrywają się nuty, mnogość możliwości, w tajemniczy sposób smakuje wyraźniej, nie w [...]

zbyt entuzjastycznie o Szymborskiej

Mój kolega poezje czyta w toalecie. Podarował mi znajomość z Krystyną Miłobędzką, B. Zadurą. Przyjęłam, oblizałam dobrym smakiem, mam to. Mój poeta centralny, wiadomo, pod skórą zawsze, Gałczyński. Jest jeszcze ulubiony Białoszewski i dalej dalej Urszula Kozioł. Szalenie się nie interesuję tą poezją, ale lubię ją jak skurczybyk. Czytam z wrażeniem, że coś rozwiązuję. Detektyw [...]

rehabilitacja dzien 9

Zniknęłam, pochłonął mnie szalik Gustawa. Szydło, wełna, motanie. Pajęczarka wije sieci.

Odkryłam tajemnicę czerwonego dębu, zza okna masażu kończyn dolnych, jedna z nich dziś przerwała masaż. Moja skóra pokryła się trądzikiem, ja nazywam to ropą i pryszczami, ale google mówi trądzik chlorowy. Trąd ten jest skutkiem ubocznym chemioterapii, ale przyjmuję go pobłażliwie, może być [...]

rehabilitacja dzień 6

Dziś już tylko masaż. Był. Leżałam z otwartymi oczami, drzewo za oknem zmienia kolor.

Jestem nadal człowiekiem. Poznaję siebie i nie wiem na ile zostawiać niewiadome. Świadomość jest czasami olśniewająca, prosta. Zwiększenie dawki sterydu spowodowało zwilczenie apetytu. Jedyna gromka radość pochodzi od Gustawa. Reszta życia toczy się pod stopami, miedzy posiłkami. Wszystkie chwile rejestruję, ale [...]

rehabilitacja dzień 1

mam loki. mam dwa tajemnicze mijsca w łopatkach, uciskane na terapii manualnej rano. mam trzecie tajemnicze zablokowane miejsce na żebrze, tym od Adama? masaż przebiegł sprawnie. Mążżżżż, musimy to dopracować, w ogóle nie było wesoło. tłumacze: od 32 lat cierpię na mega gilgotens-łaskotens, zwłaszcza nóg, jak próbuje masować Inżynier, mimo silnego sskupienia, zaciskania zę bów! [...]

cacao owies otto dix i ja

Wyciągnięta maszyna do szycia. Patrzę na nią z kanapy. Ona czeka a ja jeszcze przedłużam ten moment. Syn w przedszkolu, od dziś zostaje do 14 prawie 30, po drugim daniu i drzemce. Poszedł ze swoją poduszką i powiedział pani, że mama narysowała mu tu ciuchcię. Odważny! Nie chce myśleć co robi, zbyt często wyobrażam sobie, [...]

afirmacja

W drodze powrotnej z przedszkola pół kilo śliwek, węgierka zwykła. W domu okazało się, że niezwykła. W tym tygodniu odbieram Gustawa po zupie, po 12, czyli jak wracam ok.9 to mam trzy godziny. Odliczyć czas odpoczynku, ( bo się natyrałam od 7.00 żeby Żywaczka, obudzić, ubrać, nakarmić, odprowadzić ), oraz czas odpoczynku przed wyjściem, ( [...]